Odkrywanie rybnych smaków może być prawdziwą przygodą
Mini kotleciki rybne
Dzieci najchętniej sięgają po to, co już znają. Dlatego przy wprowadzaniu ryby do dziecięcego menu czasem warto zacząć nie od nowego smaku, ale od znajomej formy.
Mini Kotleciki Rybne przypominają klasyczne złociste dukaty, które dzieci dobrze kojarzą. W środku kryją jednak rybę. Niewielki format pozwala łatwo dopasować porcję do wieku i apetytu dziecka, co szczególnie dobrze sprawdza się w stołówkach szkolnych i przedszkolnych. Można podać je z ziemniakami, ryżem, warzywami czy surówką. Dokładnie tak, jak inne dziecięce klasyki.
Dzięki temu ryba pojawia się na talerzu w formie, która nie wymaga od dziecka odkrywania wszystkiego od początku.
Bo czasem kulinarny skarb najłatwiej znaleźć w czymś, co już dobrze znamy.
Warzywny kotlet z ciecierzycy i zielonego groszku
Burger strączkowy
Wszystko zaczęło się od ciecierzycy. Stanowi ponad 40% składu burgera i to ona odpowiada za jego charakter inspirowany falafelem. Nie chcieliśmy jednak zatrzymywać się tylko na tym skojarzeniu. Smak miał być łagodniejszy i na tyle przystępny, żeby burger dobrze odnalazł się również w codziennym menu dla najmłodszych.
Do ciecierzycy dołączył więc zielony groszek. Jego naturalna słodycz łagodzi smak, a zielony kolor sprawia, że kotlet od razu wyróżnia się na talerzu. Dzięki temu całość może zainteresować również tych, którzy po dania roślinne sięgają raczej od czasu do czasu niż z przyzwyczajenia.
W efekcie powstał kotlet wpisujący się w założenia diety planetarnej, ale bez poczucia, że jemy coś „z obowiązku”. Ciecierzyca i groszek robią tu dokładnie to, co powinny: pozwalają wprowadzić więcej strączków do jadłospisu, a przy okazji po prostu dobrze razem smakują.
Okrągły kotlet rybny z łososia
Burger łososiowy
Łosoś nie potrzebuje wielu dodatków, żeby dobrze wypaść na talerzu. Ma charakterystyczny smak, delikatne mięso i od lat należy do ryb, po które chętnie sięgają również dzieci. Dlatego zamiast go komplikować, zamknęliśmy go w formie okrągłego kotleta, który może trafić do bułki, ale równie dobrze odnajdzie się w klasycznym zestawie obiadowym.
W środku jest łosoś, na zewnątrz lekka panierka z tymiankiem i rozmarynem. Zioła mają tu jedno zadanie: podkreślić smak ryby, a nie go przykryć. Po przygotowaniu panierka daje delikatną chrupkość i sprawia, że ok. 100-gramowy burger dobrze prezentuje się także wtedy, gdy burgera podajemy bez bułk, a jako oddzielny kotlet.
To wygodny sposób na wprowadzenie łososia do menu w powtarzalnej porcji i bez budowania całego dania od podstaw. Prosty skład, dobry surowiec i forma, z którą można zrobić znacznie więcej niż tylko klasycznego burgera.
Zaskakująca forma ryby zachęcająca do spróbowania
Mini klopsiki rybne
Szczególnie w daniach dla dzieci czasem warto najpierw zmienić formę, a dopiero potem sprawdzić reakcję na talerzu. Z tej myśli powstały nasze Mini Klopsiki Rybne. Niewielkie, delikatne i podobne do klopsików, które najmłodsi dobrze znają z innych dań mięsnych.
I właśnie ta znajoma forma i dodatek ziemniaków robi tutaj sporą różnicę. Ryba nadal pozostaje głównym składnikiem, ale pojawia się w wydaniu, które dla dziecka nie jest zupełnie nowym doświadczeniem. Niewielki rozmiar ułatwia podanie i pozwala swobodniej dopasować porcję do wieku oraz apetytu najmłodszych.
Mini klopsiki otwierają więc jeszcze jedną drogę do częstszego podawania ryb w codziennym menu. Nie zastępują klasycznego fileta. Dają po prostu wybór.
Bo czasami wystarczy zmienić formę podania, aby odkryć rybę na nowo.
Wegański kotlet ze słodkich ziemniaków i amarantusa
Burger z batatów
Batat ma pewną supermoc, która działa jeszcze zanim spróbujemy pierwszego kęsa: trudno go nie zauważyć. Intensywnie pomarańczowy kolor od razu wyróżnia danie, a naturalna słodycz pomaga zainteresować nim również osoby, które na co dzień nie szukają w menu pozycji roślinnych. W naszym burgerze to właśnie słodki ziemniak gra pierwszą rolę.
Za nim stoi jednak całkiem mocna ekipa. Płatki amarantusa, płatki owsiane i pozostałe składniki roślinne budują strukturę kotleta i sprawiają, że jest sycący. Burger nie próbuje przy tym udawać mięsa ani przykrywać swojego charakteru mocnymi dodatkami. Smak zaczyna się od batata i to on pozostaje tutaj bohaterem.
To prosty sposób na zwiększenie udziału warzyw i produktów pełnoziarnistych w menu.





Przewiń w prawo
By zobaczyć więcej nowości
Nowości rybne:
Nowości warzywne:
Zainteresowały Cię nasze nowości? Chcesz wprowadzić je do swojej stołówki?
Skontaktuj się z nami poprzez ten formularz.




